Forum prasowe Bosch

21.05.2020

Informacje prasowe

Mobilność

25 lat układu ESP® firmy Bosch: koniec z wpadaniem w poślizg

Mokra droga i nagły manewr omijania – kiedyś taka sytuacja często kończyła się w rowie lub na barierkach, a nierzadko z ciężkimi obrażeniami lub ofiarami śmiertelnymi. 25 lat temu opracowano rozwiązanie, które wspomogło kierowców – elektroniczny układ stabilizacji toru jazdy ESP®. Został on wprowadzony po raz pierwszy przez firmy Bosch i Daimler-Benz w pojazdach Klasy S w 1995 roku. Od tego czasu ESP® utrzymuje samochody bezpiecznie na torze jazdy, również w przypadku krytycznych manewrów. Analitycy wypadków w firmie Bosch szacują, że w samej Unii Europejskiej układ antypoślizgowy uratował życie około 15 000 osób w ciągu ostatnich 25 lat, a także zapobiegł prawie pół miliona wypadków z obrażeniami ciała. Wraz z pasami bezpieczeństwa i poduszką powietrzną układ ESP® jest jednym z najważniejszych elementów ratujących życie w pojeździe. „Stworzenie układu stabilizacji toru jazdy było kamieniem milowym na drodze do naszej „wizji zero”, polegającej na wyeliminowaniu śmiertelnych ofiar wypadków komunikacyjnych” – mówi Harald Kröger, członek zarządu Bosch. „ESP® jest znakomitym przykładem tego, co rozumiemy przez nasze motto „Technologia bliżej nas”. Innowacja pochodzi z 1995 roku, ale od tego czasu znacznie się zmieniła: Bosch stale modernizował swój układ przeciwpoślizgowy i do tej pory wyprodukował ponad 250 milionów układów ESP®. Trudno sobie wyobrazić nowoczesne samochody bez tego elektronicznego anioła stróża. Na całym świecie 82 procent wszystkich nowych pojazdów jest wyposażonych w ESP®. W 2017 roku liczba ta wynosiła 64 procent.ESP® może zapobiec nawet 80 procentom wszystkich wypadków wywołanych poślizgiem Elektroniczny układ stabilizacji toru jazdy interweniuje zwłaszcza w przypadku, gdy jezdnia jest mokra lub oblodzona, podczas omijania nieoczekiwanych przeszkód, takich jak zwierzęta na drodze, a także podczas zbyt szybkiego wjeżdżania w zakręt. ESP® na wyposażeniu samochodów pozwolił zapobiec nawet 80 procentom wypadków wywołanych poślizgiem. Łączy funkcje układu zapobiegającego blokowaniu kół podczas hamowania (ABS) oraz układu zapobiegającego ślizganiu się kół napędowych podczas ruszania (ASR), ale może znacznie więcej. Wykrywa również wpadanie pojazdu w poślizg i aktywnie temu przeciwdziała. Układ przeciwpoślizgowy, wykorzystując informacje o dynamice pojazdu, wykrywa, czy samochód porusza się w kierunku zamierzonym przez kierowcę. Jeśli istnieje rozbieżność, ESP® rozpoczyna interwencję. To może wydawać się proste, ale w rzeczywistości jest złożonym procesem. Kąt skrętu i kierunek jazdy są porównywane ze sobą za pomocą inteligentnych czujników 25 razy na sekundę. Jeśli wystąpią odchylenia, układ ESP® ogranicza moment obrotowy silnika i przyhamamowuje poszczególne koła. W ten sposób układ pomaga kierowcy zapobiegać zarzuceniu tyłu pojazdu lub poślizgowi skutecznie eliminując w zarodku wiele wypadków. Przełom po teście łosia Droga do upowszechnienia się ESP® była długa. Zaczęło się w latach osiemdziesiątych, początkowo od niezależnych projektów firm Bosch i Daimler-Benz, mających na celu osiągnięcie większej stabilności pojazdu. Od 1992 roku aż do czasu wprowadzenia rozwiązania na rynek, eksperci z obu firm współpracowali razem w ramach jednego ośrodka badawczego. Przełom pomógł osiągnąć legendarny test łosia w 1997 roku: podczas testu szwedzkiego magazynu motoryzacyjnego samochód Mercedes-Benz Klasy A przewrócił się, wykonując gwałtowny manewr omijania przeszkody. Mercedes-Benz zareagował na to od razu, wprowadzając układ ESP® jako standardowe wyposażenie swoich samochodów. Od tego czasu coraz więcej różnych marek stosowało w swoich pojazdach tego typu układ zapobiegający poślizgowi. Mniej wypadków, mniej obrażeń, mniej ofiar śmiertelnych – także ustawodawcy docenili zalety ESP® i uczynili go obowiązkowym wyposażeniem pojazdów w wielu częściach świata. W Unii Europejskiej układ był wprowadzany stopniowo, początkowo od listopada 2011 rroku w nowych modelach samochodów osobowych i ciężarowych, a od 1 listopada 2014 roku we wszystkich nowo rejestrowanych samochodach osobowych i pojazdach użytkowych. Także w Argentynie, Australii, Brazylii, Kanadzie, Chinach, Ekwadorze, Izraelu, Japonii, Malezji, Nowej Zelandii, Rosji, Korei Południowej, Turcji i Stanach Zjednoczonych, układ przeciwpoślizgowy jest albo prawnie wymagany, albo dobrowolnie stosowany. Doświadczenia z Europy pokazują, że jeśli wzrośnie odsetek pojazdów wyposażonych w ESP®, to liczba wypadków spada. Podstawa zautomatyzowanych jazd „ESP® podniósł bezpieczeństwo jazdy na nowy poziom” – mówi Kröger. I to w różnych modelach pojazdów. Bosch oferuje układy ESP® odpowiednio dostosowane do wszystkich rodzajów napędu – od silników spalinowych po elektryczne, oraz do wszystkich klas pojazdów – od małych aut miejskich po ciężarówki. Nawet w przypadku jednośladów firma opracowała rodzaj ESP®. System kontroli stabilności motocykla MSC, który firma Boscha wprowadziła na rynek w 2013 roku, zapewnia najlepszą, możliwą stabilność we wszystkich sytuacjach na drodze i jest kolejnym pionierskim osiągnięciem w zakresie bezpieczeństwa drogowego. Jednocześnie ESP® jest bazową technologią dla wielu systemów wspomagania kierowcy, a także dla zautomatyzowanych jazd, dzięki której Bosch realizuje swoją „wizję zero”. „Nowe lub sprawdzone technologie Bosch ostrzegają i wspierają kierowców w sytuacjach krytycznych. I coraz częściej są w stanie przejąć monotonne i męczące zadania. Dają nam możliwość dalszego zmniejszenia liczby wypadków i ofiar na drodze” – wyjaśnia Kröger. Czy to z kierowcą za kierownicą, czy bez niego, firma Bosch będzie także w przyszłości przyczyniała się do ograniczania liczby wypadków.

13.06.2019

Informacje prasowe

Mobilność

Bosch prezentuje historię kluczyka samochodowego

Pierwsze włączniki obrotowe w 1900 roku Przekręcić kluczyk i ruszyć? W 1900 roku nie było to takie proste. Uruchamianie pojazdu w tamtych czasach było procesem obejmującym około dziesięciu różnych czynności, które potrafił wykonać tylko przeszkolony i mający wprawę szofer. Uruchamianie zapłonu za pomocą włącznika obrotowego było tylko jedną z czynności. Narodziny kluczyka samochodowego Dopiero w 1910 roku pojawił się kluczyk samochodowy w najogólniejszym tego słowa znaczeniu, dając początek długiej historii działań związanych z ochroną samochodów przed kradzieżą. Kluczyk był używany do zablokowania obwodu elektrycznego zapłonu, ale kierowcy nadal musieli uruchamiać silnik za pomocą korby. Zaawansowana technologia w stylu lat dwudziestych W latach dwudziestych ubiegłego stulecia ludzie zaczęli zamykać drzwi samochodów, ale potrzebowali do tego osobnego klucza. Także stacyjka stała się z czasem normą. Nie tylko blokowała ona obwód elektryczny, ale także pozwalała uruchomić rozrusznik. Po wyjęciu kluczyka możliwe było zablokowanie kierownicy. Dziś wydaje się to oczywiste, ale na tamte czasy była to zaawansowana technologia. Królewski kluczyk samochodowy Ekstrawagancja nigdy nie wychodzi z mody. Spersonalizowany złoty kluczyk samochodowy został wyprodukowany dla irańskiej królowej Soraya do jej Mercedesa 300 SL. Dwa w jednym Jeszcze w latach sześćdziesiątych duża liczba samochodów posiadała dwa różne kluczyki: jeden otwierał drzwi, a drugi służył do uruchamiania zapłonu. Z czasem jeden kluczyk pełniący obie te funkcje stał się normą. Kluczyk nabiera znanego nam kształtu Około 1960 roku kluczyki stopniowo zaczęły nabierać znanego do dziś wyglądu i utrzymywały go aż do lat osiemdziesiątych, a nawet później. Centralny zamek na horyzoncie Znajoma konstrukcja i nowe funkcje: w połowie lat dziewięćdziesiątych swoją ofensywę rozpoczęły centralne systemy zamykania pojazdów. Od tamtej pory kierowcy nie musieli już otwierać każdych drzwi w pojeździe z osobna. Drogie dzieło sztuki Szykowne auto wymaga szykownego kluczyka. Firma Noblekey z Berlina, specjalizująca się w produkcji luksusowych kluczyków samochodowych, do perfekcji opanowała tę sztukę. Jeszcze bardziej komfortowe kluczyki samochodowe Pierwsze kluczyki z pilotem radiowym jeszcze bardziej ułatwiły zamykanie i otwieranie samochodu. Jednym kliknięciem można było otworzyć wszystkie drzwi. Nawet jeśli kierowca nie pamiętał, gdzie dokładnie zaparkował samochód, pilot pomagał mu go znaleźć – miganie kierunkowskazów przy otwieraniu drzwi pilotem wskazywało miejsce jego postoju. Bezkluczykowe systemy dostępu Kluczyk z pilotem nie zatrzymał dalszego postępu w tej dziedzinie. Bezkluczykowe systemy dostępu zadebiutowały w samochodach wyprodukowanych w 1999 roku, umożliwiając kierowcom nie tylko zamykanie i otwieranie drzwi samochodu, ale także uruchamianie silnika za pomocą przycisku. Nie było już konieczności stosowania kluczyka zapłonu i stacyjki. Uwaga na złodziei! W przypadku konwencjonalnych systemów bezkluczykowych kierowca nadal musiał mieć przy sobie kluczyk, np. w kieszeni kurtki czy marynarki. Aby otworzyć drzwi i uruchomić silnik, kluczyk komunikuje się z samochodem, wykorzystując sygnał radiowy LF lub UHF. Prowadząc walkę z kradzieżami, przemysł motoryzacyjny stale pracuje nad ulepszaniem istniejących systemów. Smartfony zamiast kluczyków Bezkluczykowy system dostępu opracowany przez firmę Bosch wykorzystuje wirtualny kluczyk przechowywany na smartfonie. Czujniki zamontowane w samochodzie rozpoznają smartfon posiadacza tak niezawodnie jak odcisk palca i otwierają samochód. Cyfrowy system zarządzania kluczykiem łączy aplikację z samochodem za pośrednictwem chmury obliczeniowej.

12.04.2019

Informacje prasowe

Mobilność

Bosch wznawia produkcję rozruszników do historycznych modeli Porsche 911, 928 i 959

W ramach projektu, który polega na wykorzystywaniu nowoczesnej techniki w historycznych pojazdach, Bosch wspiera właścicieli klasycznych samochodów Porsche, oferując rozrusznik o dużej mocy. Głowica rozrusznika i sprzęgło jednokierunkowe z zębnikiem zostały przeprojektowane na potrzeby modeli 911, 928 i 959. Inżynierom Bosch udało się zaadaptować silnik rozrusznika i włącznik elektromagnetyczny z aktualnie produkowanego rozrusznika. W ten sposób zapewniona jest również dostępność części zamiennych przy kolejnych naprawach. W przeciwieństwie do oryginalnego rozrusznika o mocy 1,5 kW, zmodernizowany rozrusznik ma moc 2,0 kW. Ta zwiększona zdolność rozruchowa oznacza jeszcze bardziej niezawodne uruchamianie silników w historycznych modelach Porsche. Co więcej, rozruszniki wyróżniają się mniejszym ciężarem i bardziej kompaktową budową. Stanowią one ulepszoną wersję oryginalnej części, która została już wycofana z produkcji seryjnej. Oczywiście nowe rozruszniki z programu reengineering Bosch Classic, które można już teraz zamówić poprzez sieć Bosch Service, hurtownie lub w centrach Porsche, są zgodne z wysokimi standardami oryginalnego wyposażenia Bosch. Ponad 100 lat doświadczenia Bosch w zakresie rozruszników i alternatorów Nowy rozrusznik do historycznych modeli Porsche został opracowany przez inżynierów Bosch w oddziałach w Getyndze i Schwieberdingen. Nowe rozruszniki – jak również inne wersje, na przykład aktualny rozrusznik HEF109 do pojazdów użytkowych – są produkowane w fabryce w Getyndze. „Możliwość skorzystania w naszym programie reengineering z ponad 100-letniego doświadczenia Bosch w zakresie rozruszników i alternatorów stanowi dużą korzyść dla Bosch Classic” – powiedział Frank Mantel, dyrektor działu Bosch Classic. „Cieszymy się, że dzięki nowemu rozrusznikowi przyczynimy się do tego, że fani oldtimerów będą mogli cieszyć się swoimi pojazdami przez długi czas”. Szeroka oferta rozruszników i alternatorów na rynku wtórnym Oprócz produktów, dzięki którym Bosch Classic utrzymuje w ruchu historyczne pojazdy, Bosch oferuje warsztatom samochodowym szeroką gamę nowych rozruszników i alternatorów do samochodów osobowych i ciężarowych. Są one sprawdzane pod względem działania i jakości zgodnie z tymi samymi standardami, co części na oryginalne wyposażenie. W efekcie powstają wysokiej jakości produkty, które wyróżniają się wysoką niezawodnością i długą trwałością, nawet w niekorzystnych warunkach środowiskowych. W przypadku opłacalnych napraw starszych samochodów osobowych i ciężarowych, warsztaty i ich klienci mają również do dyspozycji korzystne cenowo alternatywne rozwiązania w postaci regenerowanych rozruszników i alternatorów z programu Bosch eXchange.